• A1 odcinek F w budowie

Moderatorzy: kubajg, metalman, Wochu

 #117943  autor: Cwiara
 04 cze 2019, 12:32
W III kwartale br. mieliśmy jechać od Pyrzowic za Częstochowę i tam dopiero zjechać na starą "gierkówkę" :)
Niestety nie pojedziemy w tym roku a trudno powiedzieć czy przyszłym dostaniemy taką możliwość.
Węzeł Blachownia może do końca roku zostanie oddany i trzeba jechać wtedy przez centrum miasta do DK1 :(
A tak wygląda "droga po włosku" kiedy Salini nie podjęło prac w 2019r.
MOP Wierzchowisko
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Węzeł Rząsawy kierunek północ na DK1 (samolot/lotnisko)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Kierunek południe do Lgoty
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obecni użytkownicy autostrady oprócz rowerzystów,motocyklistów,offroad,quadowców :P
Obrazek
 #117947  autor: Toolbox
 04 cze 2019, 15:10
Niech leży, może się uleży. Kto zna/korzysta z odcinka A1 od Żor do Pyrzowic ten wie czym kończy się robota polskich inżynierów i przedsiębiorczych kierowników robót. Podbudowa jest w takim stanie, że nie ma odważnego do kapitalnego remontu po niecałych 10 latach użytkowania bo trzeba by rozbierać nasypy do zera i kłaść wszystko od początku. Więc mamy 100 km/h i muldy takie że tylko skrzydeł w aucie brak żeby latać :(
 #117973  autor: grzech1991
 04 cze 2019, 21:12
Jechałem autostradą do gliwc, to takie hopy, że przy 150km/h bałem się, że w barierki wlecę. Na autostradzie, ja *****... ktoś na głowę upadł.
 #117981  autor: Toolbox
 05 cze 2019, 04:58
Temat znany, z tego co kojarzę był proces i skazania wielu osób. Problemem jest kruszywo użyte na podbudowę które się do tego nie nadaje i "gazuje" w kontakcie z wilgocią przez co osiada. Podczas budowy kręcono wałki i zamiast zapłaconego i droższego kruszywa dostarczano tańsze, nie nadające się do budowy. Teraz nie ma co z tym zrobić, a proces osiadania może trwać nawet 20 lat. Polska.