• Konkurencja dla Bravo -co wybrać ?

Moderatorzy: metalman, kubajg

 #44969  autor: gwidon
 08 gru 2016, 13:29
W takim razie, przenoszę temat zakupu i porównań bravo z innymi markami tutaj. I tak jak w poprzednim temacie zakupu bravo poruszyłem temat BMW 1 E87. I fakt to co napisał Michu i Felini że BMW można pokochać za prowadzenie i cały układ jezdny, natomiast co do eksploatacji to z tym słyszałem że jest to różnie. I nie chodzi mi o to że faworyzuje tu BMW czy celowo nakręcam temat, bo serio sam chce kupić uczciwe bravo bo powiedzmy sobie szczerze, że w tej klasie cenowej Fiat najlepiej wychodzi i tu jest najlepszym chyba kompromisem pomiędzy Serią 1, Hyundaiem I30, Kia Ceed, czy Fordami i Oplami jest właśnie Bravolt. Poza tym teraz wychodzi na to że będzie ciężej jeszcze kupić coś od Niemca nie wspomnę już o handlarzu, po tym jak od lutego wejdzie akcyza. :mod:
 #44974  autor: grembi
 08 gru 2016, 15:20
Kia Ceed bardzo fajne auto. Ojciec ma od nowości tzn już 7 lat i jedynie eksploatacja w tym czasie. Olej i filtry na bieżąco, no i wymieniał świece i tarcze z klockami. Na blacie 80k najechane. Szukając auta dla siebie także o tym koreańczyku myślałem. Jednak 2gie takie samo w rodzinie to już nuda :-)

Napisane z Tapatalka za pomocą Xiaomi RN2
 #44980  autor: maciaty
 08 gru 2016, 15:59
Ja niedawno przesiadlem się z Bravo do Bmw serii 3 e91. Nie ma co porównywać z Bravo bo to dwa różne światy. Nie mówię o wyglądzie, bo tutaj to kwestia gustu. Ale prowadzenie, cisza, wykonanie czy praca zawieszenia to bajka. Jeśli chodzi o koszty to na razie specjalnie większe od Bravo nie były. Ilość części na rynku jest spora, więc i rozpiętość cenowa jest dość duża. Mam sporo znajomych, którzy mają bmw i raczej nikt na awaryjność czy ogromne koszty utrzymania nie narzeka. Mając do wyboru fajna jedynkę i fajne Bravo, mimo sporej sympatii do Bravo, wziąłbym jedynkę.

Wysłane z Huawei P8
 #44983  autor: gwidon
 08 gru 2016, 17:27
Maciaty, dzięki za porównanie. Widzisz w moim przypadku ograniczyłem się do wyboru właśnie pomiędzy Bravo a E87 i obydwa mi się podobają. Oczywiście wiadomo wybrać zadbaną jedynkę w tej cenie co mniej więcej Bravo graniczy z cudem. Bo co jak co ale jeśli chodzi o rocznik to wiadomo że za ok. 25000 tys. mogę liczyć przynajmniej na 2005. I nie ukrywam że rozglądam się za takowymi ale z minimalnym silnikiem 118i lub 120i bo wiadomo że 116 stka nie jedzie i jest bardziej awaryjna od od pozostałych wersji silnikowych :) Jednakże wiadomo pomiędzy 22-25 tys. szybciej znajde Bravolota. Ale jak sam powiedziałeś ... BMW można pokochać za samo prowadzenie :crazy:
 #44989  autor: Toolbox
 08 gru 2016, 19:46
Jeśli to ma dla Ciebie znaczenie to weź pod uwagę że E87 jest naprawdę dość ciasne w środku. Dotyczy to zarówno miejsc z przodu jak i z tyłu. Siedzi się jak w czołgu :) Wnętrze w porównaniu z Bravo jest jak z auta o segment mniejszego. Na plus przemawia design który po premierze tego modelu nieco szokował albo dziwił a dziś po tylu latach okazuje się ponadczasowy i zadbana jedynka nadal wygląda bardzo atrakcyjnie.
 #44995  autor: Radexx
 08 gru 2016, 20:44
Myślałem nad E87, ale chce diesla, a jak wiadomo w bawarskim 2.0 jest problem z rozrządem, który jest kosztowny. Do tego serwis, części droższe od fiata. Patrzyłem również na golfa 6, trzeba troche $$ dołożyć, 2.0 TDI CR jest udanym silnikiem, jednak z początku produkcji trzeba uważać na napęd pompy oleju ( wyrabiający się imbusik, najlepiej przerobić całe gniazdo, są serwisy które to robią, okolice 1000 zł jak dobrze pamiętam ). Jeden minus, 2.0 TDI 110KM, bo takiego się kupi do ~30 tyś zł, ma skrzynie 5b. Przy podnoszeniu mocy trzeba uważać na sprzęgło, które jest mniejsze niż w wersji 140KM, nie poszaleje się.
 #45003  autor: maciaty
 08 gru 2016, 21:30
Rozrząd jest i nie jest problemem, zależy jak trafisz. Znam przypadki 3er i 5er z 2.0d i w żadnym, mimo sporych przebiegów, rozrząd nie był robiony. Mowa o wersji 163km. Późniejsze, 177 miały akcje serwisowa na to a wersja 184 konna, taka jak moja, podobno ma już problem rozwiązany.
W dzisiejszych czasach niestety zawsze na coś trzeba uważać i coś może się rozwalić. Co zrobić ;-)

Wysłane z Huawei P8
 #45160  autor: gwidon
 11 gru 2016, 13:26
No i witam ponownie, i stało się to czego się obawiałem, a mianowicie jechałem wczoraj jedynką 116i i samochodzik z przebiegiem ok. 170 tys i gość chce mi sprzedać po wymianie rozrządu wszystkich płynów olejów itd. samochodzik cały w oryginale i moje wrażenia z jazdy pozytywne. Faktycznie prowadzenie na wielki plus natomiast co do miejsca to faktycznie mało. I mam teraz dylemat czy się wstrzymać czy szukać bravolota. Na minus BMW zasługuje fakt że silnik noo niby się zbiera ale to tylko 115KM. Jak kumpel wczoraj powiedział że będe miał to samo co Astra tyle że z napędem na tył :) Na plus Fiata silniki T.JET Co myslicie czy warto brać z silnikiem 116i czy Bravolot będzie lepszy pod każdym innym względem :)
 #45300  autor: Felini
 13 gru 2016, 09:28
Jeździłem czasem jedynką (moja koleżanka miała 116i). Moim zdaniem za bravo przemawiają silniki, koszty utrzymania i wnętrze (w dobrej opcji wyposażenia). W BMW szyba przednia jest dość pionowo ustawiona przez co też ma się wrażenie, że jest mało miejsca (i faktycznie jest mało). W BMW bardzo nie podoba mi się środek, te wyświetlacze rodem z Audi 80 powodują że czuje się jak w dużo starszym samochodzie. Prowadzenie fajne, ale ze 115 KM nie idzie poszaleć . Bravo 1,4 120KM jest dużo bardziej rześkie. Fiacik moim zdaniem wygląda bardziej nowocześnie w środku i na zewnątrz. Ale wiadomo BMW to marka premium.
Osobiście BMW 116i nie przekonała mnie, trochę babskie auto (ale to tylko moja opinia, kupił je mój kolega ) :)
 #45442  autor: Michu
 14 gru 2016, 17:43
maciaty pisze: Mając do wyboru fajna jedynkę i fajne Bravo, mimo sporej sympatii do Bravo, wziąłbym jedynkę.
Wysłane z Huawei P8
Właśnie tylko, że za dobrze wyposażone Bravo z fajnym silnikiem dostaniesz BMW 1 ze słabszym silnikiem i do tego starsze po płaczącym Niemcu ;) (jeśli masz tyle samo do wydania). Wszystko zależy od $. Też brałbym fajne BMW albo Audi A3, ale za tyle ile miałem na furę i do jeżdżenia wokoło komina, trafiło się fajne bravo.
Między samochodami faktycznie są różnice , ale tylko jeśli porównujesz różne klasy. Przesiadam się do fur znajomych i nie widzę za bardzo różnicy oprócz designu wnętrza (mowa o tym samym segmencie - Megane, C4, Astra, itd).

[Gwidon] jak już myślisz o marce premium to może Audi A3 ? Zawieszenie jest bardziej komfortowe na nasze drogi w porównaniu z BMW 1

P.S Byłem dzisiaj w lokalnym komisie i stało czarne BMW 1 rocznik 2013 cena.... 58 000 :)
 #45456  autor: Toolbox
 14 gru 2016, 19:39
Jedynki z silnikiem 1,6 bym nie brał bo to muł. Kupisz Bravo 1,4 T-Jet 120 KM, zmieniasz turbinę na Garreta i robisz program u Cinka (łącznie ok. 5K zł) i masz 190-200 KM :)
 #45504  autor: gwidon
 15 gru 2016, 14:41
Panowie, macie rację, wygrał Fiat. W jedynkę nie ma się co pchać, auto ma mi służyć do jazdy wokół komina i czasem na trasy, ma być praktyczne i troszkę rodzinne. Więc klamka zapadła szukam porządnego Bravo. Tym bardziej że na plus przemawiają oczywiście koszty utrzymania, koszty ubezpieczenia o silniku nie wspominając. Poza tym śmiem twierdzić oczywiście moja subiektywna ocena że chyba w tej klasie cenowej mowa tu o 23-24 tys. nie ma nic lepszego niż fiacik, dodam że nie jestem fanem fordów, miałem opla astrę h, to w porównaniu do niego fiat is number 1 8-)
 #45534  autor: robs
 15 gru 2016, 22:01
Powodzenia w szukaniu.Ja po miesiącach poszukiwań w końcu kupiłem Tipo :D
 #45650  autor: chudy
 17 gru 2016, 17:36
Z mojego doświadczenia mogę doradzić żeby nie "napalać" się na dobrze wyposażone wersje, oglądałem 6 aut z czego 5 było w wersji sport którą chciałem koniecznie kupić. Niestety każde auto miało naprawdę potężne problemy które dyskwalifikowały je z grona wartych zainteresowania. Przez chwilę chciałem tak jak kolega robs iść do salonu kupić nowe tipo i mieć spokojną głowę, ale znalazłem w końcu bravo w wersji dynamic w naprawde rozsądnym stanie i kupiłem je mimo że cena była powyżej średniej. A co mnie najbardziej zdziwiło to że najgorszy stan oraz zgodność z opisem ogłoszenia prezentowali prywatni użytkownicy a nie handlarze (kupiłem auto z komisu mimo że na początku w ogóle to wykluczyłem).
 #45744  autor: olo_mistrzu
 18 gru 2016, 22:10
Szukając auta brałem pod uwagę tylko auta z Polskiego salonu - moja sprawa, dla szukających dziury - Kia Ceed I 1.6 CRDi 115 KM lub 1.6 benzyna, Toyota Auris I D4-D 1.4 90 KM lub 1.6 benzyna 124 KM, Honda Civic benzyna VIII 1.8 140 KM. Ceny Hondy i Toyoty od około 35.000 startowały 2008-2009 za sensowne auto. Kia jakoś nie wpadła w sensownym roczniku i przebiegu. Bravo w Dynamicu wpadło z małym przebiegiem i z Polski, z serwisem od wyjazdu z salonu z fakturami Vat i cena 8 tysi niższa od Hondy i Toyoty, w roczniku 2010 I rejestracja i 40.000 km przebiegu .... Zapłaciłem więcej niż rocznikowo chodził, ale po promocje to do Biedronki.... Jasne, że chciałem sporta, ale po sprawdzeniu kilku aut odechciało mi się ... :fiat1: ma taki plus, że ludzie zrobili mu opinię, auta do bani, awaryjnego, z duża utratą wartości. My mamy z tego auto za 20 kilka tysięcy na naprawdę dobrym poziomie.
 #45785  autor: gwidon
 19 gru 2016, 15:02
Dokładnie ja mam ten sam problem, co chce kupić i wybrać jakieś sensowne bravo z otomoto to ciężko patrząc na ogłoszenia z całej polski, olxy i inne wykluczam bo tam praktycznie to samo. Hmm problem polega na tym, że tak jak mówicie na 50 ogłoszeń może ze dwa jest od pierwszych właścicieli ale cena jest mega zawyżona i tak jak wyżej powiedział chudy często na miejscu okazuje się że stan pojazdu na prawdę daje wiele do życzenia. I teraz czy jeździć i szukać po handlarzach gdzie na zdjęciach każde bravo wygląda perfekcyjnie a na miejscu okazuje się różnie że tegoż brak, książka serwisowa podrabiana, TUV nie ma, albo okazuje się że samochód np wybrakowany. Poza tym zacząłem zastanawiać się czy w takim razie po nowym roku jest sens jechac samemu do niemiec i za 5 tys euro coś sobie ściągnąć, tym bardziej przed wejściem tej nowej akcyzy od lutego 2017? :mur: i nie ukrywam że czas biegnie a auto potrzebne...
 #45788  autor: Ozz
 19 gru 2016, 15:38
@olo_mistrzu ,
Często się uśmiecham słysząc argumenty o utracie wartości, przykładowo fiat vs honda. Fiatem można było wyjechać z salonu za niewiele ponad 50kzł (albo taniej, czego jestem przykładem), podobna honda wychodziła 67/68k kiedy byłem na etapie poszukiwań i wynegocjować coś poza dywanikami (sic!) było piekielnie trudno. Reasumując, sprzedając takiego fiata za 20 pare jesteś nadal do przodu vs honda za 35.
Notabene, bravo wygrało plebiscyt w AŚ na najniższą utratę wartości w swojej klasie, ze 3 lata temu.
A gdybym stał przed wyborem nowego/używanego auta to bym się absolutnie nie nastawiał tylko wybierał coś z przefiltrowanych ofert, zamiast jechać po ulepa od Ozila. 3 kolegów ujeżdża cytrynę C5 i w ON, i Pb. Chwalą kolektywnie. Piękny wóz, zwłaszcza czarnuch. Jeszcze Laguna III tb mi chodzi po głowie, ale to deficytowy towar.

Kumpel z pracy pół roku szukał dużego auta, już żarty sobie z Niego robiliśmy... i wyszperał. Renault Espace '11 2.0hdi za 36k z przebiegiem ~65kkm od 1szego wł z sąsiedniej dzielnicy. Dumny jak paw chodzi :) Chwilę wcześniej prawie kupił S-maxa od przesympatycznej starszej pani. Usmiechnięta, szczera, otwarta. Mąż umarł i jej takie auto niepotrzebne. Okazało się, że mąż żyje i prowadzi komis a auto dostało konkretny strzał w tylne koło...
Także ten, temat - rzeka. ;)
 #47143  autor: gwidon
 04 sty 2017, 15:57
Witam ponownie w nowym roku, otóż w dalszym ciągu usilnie szukam w miarę zadbanego egzemplarza Bravo i tu między czasie oglądam się też za innymi, niewątpliwym marzeniem dla mnie byłby Hyundai I30 II 2012 rok niestety ich cena zaczyna się od 35 tys w góre i jako że jest to w miarę rodzinny samochód ewidentnie by mi pasował. Jednakże mój budżet to kwota 25 tys a kredytów brać nie zamierzam. I wpadła mi również w oko Astra IV i tutaj chciałbym się skupić bo używane z roku 2009 można już dostać za 33 tys i pytanie co sądzicie o Astrze IV vs Bravo. Na plus Bravo zasługuje zwrotny silnik 1.4 120 KM i pewnie tańsze koszty utrzymania. Astra o której myślę to tylko benzyna a tam z kolei silnik to taki uniwersalny to 1.6 115 KM, Astra 1.4 140 KM Turbo na pewno żwawsza ale boje się pchać no bo wiadomo jak w oplu coś siądzie to będzie drożej kosztować niż we fiacie. I kolejna sprawa z kolei na plus Astry to bagażnik i miejsce z tyłu. Ja mam ten problem że za niedługo powiększy mi się rodzina i teraz zastanawiam się czy Bravo to dobry wybór oczywiście mówie tu o 3 osobach na pokładzie... w tym dziecko w foteliku z tyłu... co myślicie? Czy dać sobie siana z astrą IV i spokojnie szukać Bravolota... :roll:
 #47149  autor: lukaselk
 04 sty 2017, 17:09
@gwidon szczerze? Bravo jest bezkonkurencyjne pod względem jakości do ceny. Z resztą każdy fiat jest bo opinia robi swoje ;) Z tyłu jest bardzo mało miejsca ale dziecko w foteliku nie ma 180cm+ wzrostu :crazy:
 #47155  autor: gwidon
 04 sty 2017, 18:49
lukaselk pisze:@gwidon szczerze? Bravo jest bezkonkurencyjne pod względem jakości do ceny. Z resztą każdy fiat jest bo opinia robi swoje ;) Z tyłu jest bardzo mało miejsca ale dziecko w foteliku nie ma 180cm+ wzrostu :crazy:
lukaselk czyli mówisz, że nie mam się co obawiać ...bo wiesz gdyby chodziło o samego mnie, to bym się nie przejmował bo i tak cały czas skupiam się na bravo ale dowiedziawszy się o powiększeniu rodziny wiesz...nagle włączył mi się czerwony stop i myśl czy to bravo nie będzie za małe... poza tym jak to jest z tym miejscem z tyłu serio...bo każdy mówi różne rzeczy... ale z tego co wiem to ponoć tyle samo co w GP ? i czy osoba powiedzmy 170 cm spokojnie może usiąść za kierowcą czy tak samo za pasażerem z przodu??? i jeszcze jak faktycznie Bravo wypada względem porównania do Astry IV bo gdzieś już słyszałem że ponoć podłogi mają te same....