• Kompaktowe kombi ok. 50k zł

Moderatorzy: kubajg, metalman

 #108742  autor: Toolbox
 02 sty 2019, 11:52
Największy bagaj z kompaktowych kombiaków ma chyba Civic IX gen. Wygląda trochę kontrowersyjnie ale po złożeniu tylnych siedzeń można przewieźć niezłe gabaryty. Cena nie jest niska ale też się trzyma na przyszłość i ze sprzedażą nie ma problemów.
 #108745  autor: stpman
 02 sty 2019, 13:40
Akurat Civic IX kombi (zwłaszcza po lifcie) bardzo mi się podoba. Może i wygląda kontrowersyjnie, ale na pewno ciekawie.
Nie do końca przekonuje mnie deska rozdzielcza.
Bagażnik i magic seats bardzo na plus :)
Obawiam się nieco kosztów utrzymania, napraw, części. Choć auto ponoć wyjątkowo bezawaryjne.
No i zawsze można przerobić na LPG.
Tyle, że używany Civic to 50-60k zł a za tyle można mieć nowe Tipo :shock:

Jeśli się zdecyduje ma nowe to pewnie ceed, chyba że nowa Corolla hybrid mnie jakoś wyjątkowo do siebie przekona ;)
 #108777  autor: wgerwat
 02 sty 2019, 22:56
stpman pisze:Moja mama ma przedliftowego 500L trekking, wprawdzie z 1.4 95KM ale dla niej to wystarcza.
Fajne auto, typowo rodzinne, ale bagażnik taki sam wielkościowe jak w Bravo, tylko o innym kształcie. Szukam jednak większej przestrzeni bagażowej, żeby się nie martwić czy mi starczy miejsca ;)
Sorry za offtop, ale jak sprawuje się 500l twojej mamy tj. silnik znam, więc osiągi sobie wyobrażam. Bardziej mi chodzi o niezawodność, prowadzenie, wyciszenie itd.
Myslę nad takim, bo moja żona nie szczególnie lubi prowadzić Bravo no i rodzina nam się powiększyła.
 #108781  autor: stpman
 02 sty 2019, 23:50
@wgerwat
Generalnie nie jest źle ;) przebieg około 35k km, trasa plus miasto.
Auto z grudnia 2016, na gwarancji padł fabryczny akumulator, w ASO wymienili bez gadania. Reszta bez zarzutów.
Generalnie nic się nie dzieje.
Trochę problemów było z LPG, ale chyba udało się to opanować .
Widać, że te silniki 1.4 95KM z rocznika na rocznik są bardziej kapryśne jeśli chodzi o konwersję na LPG, zapewne przez kolejne normy emisji spalin.
Auto prowadzi się specyficznie. Siedzi się bardzo wysoko, duże przeszklenia więc widoczność jest świetna. Dobrze mieć kamerę cofania bo tył jest sporawy.
Trochę tym buja na zakrętach ale bez dramatu. Bardzo specyficzny kształt ma kierownica, gałka zmiany biegów i ręczny. Brakuje podłokietnika.
Mnóstwo miejsca w kabinie, bardzo przestronnie. Do 120km/h hałas akceptowalny, potem jest kiepsko (duże opory powietrza).
Z tyłu siedzi się trochę jak na krzyslach przy stole (są zresztą stoliczki dla pasażerów z tyłu!)
Ogólna jakość wykonania auta akceptowalna, dobra.
Ogólnie jest to auto do bardzo spokojnego przemieszczania się z punktu A do B, dynamiki brak :D
Jak masz więcej pytań to pisz na PW.
 #108917  autor: stpman
 05 sty 2019, 23:40
Nowe Tipo SW z 1.4 T-Jet Lounge na 17' za 64k zł z czerwonym niemetalikiem lub 66k zł za metaliczną ciemną zieleń.
Kusi...
Co wy na to? :D
 #108919  autor: ulisses
 05 sty 2019, 23:57
Brać 😁
 #108920  autor: Cwiara
 05 sty 2019, 23:58
Zrób burze mózgów i skalkuluj na chłodno :|
Kredyt , gotówka czy mix :?:
Miej z tyłu głowy że :fiat1: wygasza powoli gamę modeli i wchodzą amerykany :mur:
Z tym autem możesz zostać na dłużej ;)
 #108921  autor: stpman
 06 sty 2019, 00:04
Tylko gotówką w 100%.
Auto na 10-15 lat.
Przeróbka na LPG.
Przestarzałe, toporne ale tanie w utrzymaniu...

Zasadnicze pytanie, czy pod koniec tego roku Fiat będzie jeszcze Tipo produkował z T-JET'EM?
 #108923  autor: Cwiara
 06 sty 2019, 00:16
Przy takim przedstawieniu sprawy :arrow: brać
 #108940  autor: Toolbox
 06 sty 2019, 14:05
Auto na 10-15 lat? ... :twisted: :? :oops: Ty tak na serio?
 #108944  autor: Michals
 06 sty 2019, 14:39
A co w tym dziwnego? Też tak mam. W marcu minie 10 lat od mojego zakupu Bravo.
 #108945  autor: Ozz
 06 sty 2019, 14:41
10 lat to jakiś wyczyn? Ja odebrałem bravo 5 lat temu i nie wiem kiedy to zleciało? Kupić nowe auto za gotówkę i sprzedać po kilku latach oraz największej utracie wartości? To nie leasing.
 #108947  autor: Michals
 06 sty 2019, 15:01
Nie mówię, że wyczyn. Normalna sytuacja, kupując samochód za gotówkę.
 #108952  autor: Cwiara
 06 sty 2019, 16:30
Jeśli kupował bym nowe za gotówkę to minimum 7/9 lat użytkowania i dopiero decyzja co dalej.
Nie mam tego problemu od 2002 roku kiedy kupiłem jedyny jak do tej pory nowy/salonowy samochód :arrow: Punto II za 31400 na Kościuszki w Katowicach.Obecnie jest warty 10% ówczesnej ceny i ma dożywocie u mnie.
Wolę dobry używany samochód co 3/4 lata niż nówke :|
 #108953  autor: Ozz
 06 sty 2019, 17:32
@Michals, do Toolboxa pisałem ;)
 #108959  autor: Toolbox
 06 sty 2019, 19:28
Koledzy - nikomu nie bronię tylko w dzisiejszych czasach, przy zmianach norm eko, podatków, cen paliw, strefach zielonych, zakazach wjazdów, stawkach ubezpieczeniowych itp. planowanie auta na 10-15 lat uważam za dość ryzykowne.

PS. auta też kupuję za gotówkę (mimo że na działalność gospodarczą) i nigdy nie miałem żadnego dłużej niż 3-3,5 roku (wyjątkiem są auta żony którymi jeździ po ok. 4-5 tys km rocznie).
 #108962  autor: Ozz
 06 sty 2019, 19:53
Zgoda, ale wówczas, gdy chcemy diesla. Trochę wydumane argumenty względem Pb, ale ok. Gdybym miał drogie auto z np. DSG, też bym gonił po gwarancji. A że jeżdżę fiatem, którego naprawiam za garść miedziaków... Wszystko sprowadza się do kwestii priorytetów. Po 10 latach koszty będą podobne, czy zmieniasz (kompakt) co 3 lata i dokladasz każdorazowo ~25/30k, czy kupujesz nówkę praktycznie od zera.
 #108974  autor: stpman
 07 sty 2019, 10:52
Żeby kupno nowego auta z salonu się opłacało trzeba nim wg mnie pojeździć minimum te 10lat i zrobić około 200k km.
W innym przypadku generuje to zbyt duże koszty.
A jak po 10latach auto dalej jest dobre to czemu by nie pojeździć nim jeszcze kilka lat? Z mojego doświadczenia wynika, że te 15lat i 250 - 300k km robi się granicznym punktem dla auta, potem koszty i częstotliwość napraw są zbyt wysokie.

Co do Tipo, to cena po rabacie jest bardzo konkurencyjna, ale żona studzi zapał i każe poczekać jeszcze rok, aż wróci do pracy ;)
 #108977  autor: kml
 07 sty 2019, 11:15
Podziwiam, że ktoś potrafi tak długo związać się z samochodem. Gdyby się miało tylko opłacać.. to nie byłoby marek premium :)
 #109012  autor: wgerwat
 07 sty 2019, 22:28
stpman pisze:Nowe Tipo SW z 1.4 T-Jet Lounge na 17' za 64k zł z czerwonym niemetalikiem lub 66k zł za metaliczną ciemną zieleń.
Kusi...
Co wy na to? :D
Kupuj, kupuj... przetrzesz szlak i będziemy wiedzieli czy też brać pod uwagę jako następców Bravo :D