• Kompaktowe kombi ok. 50k zł

Moderatorzy: kubajg, metalman

 #108584  autor: dzixonZWA
 30 gru 2018, 10:01
A Opel astra K?
 #108599  autor: stpman
 30 gru 2018, 15:05
Do Opla nic nie mam... Nawet szacunku :)

Astra K w kombi jest absurdalnie brzydka, obleśna i paskudna. Nie wiem kto zaprojektował tył tego auta, ale powinien dostać zakaz wykonywania zawodu.
Nie kupię auta, które mi się nie podoba, obrzydza mnie wręcz.
Po drugie, kumple z pracy ma Astrę IV, nalotu coś 150k km i non stop mu się psuje... Jak nie silnik to osprzęt... A auto nowe z polskiego salonu.

Astra ani ładna, ani tania, ani ciekawa... Nic mnie do tego auta nie przekonuje.
 #108602  autor: Cwiara
 30 gru 2018, 15:42
Astra K w kombiku i jeszcze w czarnym kolorze IMHO kojarzy się tylko z jednym :( karawan z zakładu pogrzebowego...
Za to Renault Megane kombi z obecnej IV serii :) to jest :idea:
 #108603  autor: dzixonZWA
 30 gru 2018, 16:05
O gustach się nie dyskutuje :D mi się bardzo podoba Astra K. Są paskudniejsze kombi
 #108613  autor: łysy
 30 gru 2018, 18:04
Astra k w kombi za 50 koła, może być ciężko o dobry egzemplarz. Siedzę na forum astry k i nie bardzo mają tam na co narzekać oprócz sypiących się tłoków w motorze 1.4t. Choć problem już wyeliminowano.
 #108617  autor: dzixonZWA
 30 gru 2018, 18:40
@łysy no niestety . Ceny zaczynają sie od 60k. Za diesla 1.6
 #108637  autor: stpman
 31 gru 2018, 00:21
@łysy
To faktycznie super fura z dobrymi silnikami jak się tłoki sypią.
Teraz coś kojarzę, jak kumpel mówił mi, że u nich cała flota nowych Astr padła jak muchy w jednym czasie...
To musiały być te 1.4t, czy silnik jakimi pasuje.
Czyli za Opla podziękuję :)
 #108646  autor: Toolbox
 31 gru 2018, 10:11
Astry ze "starymi" silnikami 1,4 T miały pośredni wtrysk, żeliwny blok i ogólnie były bardzo trwałe. Wersje fabryczne z LPG robiły kosmiczne naloty. Natomiast w nowej Astrze jest całkiem inna jednostka 1,4 T z bezpośrednim wtryskiem, cała aluminiowa, odelżona. itp i niestety sypią się układy tłokowe.

Do tego obecna Astra w każdej wersji nadwoziowej jest moim zdaniem po prostu brzydka, przekombinowana, wygląda jakby projektant nie miał pomysłu i składał puzle z miernym skutkiem. A wersja kombi to już szczyt paskudy. Linia dachu, tył jak w karawanie pogrzebowym.
 #108648  autor: dzixonZWA
 31 gru 2018, 10:14
@Toolbox moim zdaniem z tym karawanem to się rozpędziłeś. Wozy pogrzebowe to starsze volvo albo honda accord 7 gen w kombi
 #108660  autor: metalman
 31 gru 2018, 12:35
@Toolbox silnik z aluminiowym blokiem nie jest awaryjny z definicji. Takie silniki były robione już dawno temu i były wbrew pozorom bardzo trwałe. Podejrzewam, że bardziej to całe "odchudzenie" ma tu znaczenie (tłoki, korbowód itd.) no i sam bezpośredni wtrysk nie jest układem bardzo trwałym.
 #108691  autor: dzixonZWA
 01 sty 2019, 13:24
No to może astra J w kombi i 1.4T pod maską dla kolegi? :>
 #108706  autor: stpman
 01 sty 2019, 17:44
Mój kolega z pracy ma takie auto.
Naprawia go średnio 3-4 razy w roku. Kupił nówkę w salonie żeby nie było.
Po każdej kolejnej naprawie pyta mnie jak to możliwe, że moje Bravo się nie psuje...
 #108708  autor: ulisses
 01 sty 2019, 17:51
I części do tej Astry 1,4T wcale nie takie tanie, dwumasa koło 2k PLN, na domiar złego tam siedzi m32 jak pamiętam.
 #108712  autor: dzixonZWA
 01 sty 2019, 19:57
@ulisses dwumasa do 2.0 mjet też do najtańszych nie należy
 #108713  autor: ulisses
 01 sty 2019, 20:05
Do diesla zawsze są droższe. Dwumasa do tjeta kosztuje 30% ceny dwumasy z astry a silniki porównywalne.
 #108716  autor: Ozz
 01 sty 2019, 21:41
A może chevy cruze w kombi? 500L bagażnika, klon astry (chyba nawet zbiera lepsze opinie) i tani jak barszcz. Tylko najmłodsze mają 5 lat.
 #108725  autor: stpman
 01 sty 2019, 23:43
Chevrolet... A potem tego ani nie sprzedam, ani nie naprawie, bo części nie będzie...
 #108727  autor: wgerwat
 02 sty 2019, 01:07
A co powiesz na Fiata 500L, za 50 tyś powinno się wyrwać lekko używane 1,4 t-jet nawet po face liftingu.
Po 2017 poprawione zostały rzeczy na które najbardziej narzekali klienci:
-wygodniejsze przednie fotele,
- krótsza i poręczniejsza dźwignia zmiany biegów
-wreszcie normalny podłokietnik fotele
- nowa już nie "kwadratowa" kierownica, itd.
Bardzo pojemne auto, bagażnik niby tylko 400 litrów, ale naprawdę ustawny plus tylne siedzenia można aranżować na wiele sposobów.
Jedynie wygląd to kwestia gustu, trochę taki "kochaj albo rzuć", choć w wersji trekking nie wygląda źle. Poza tym samochód oparty na prostych rozwiązaniach i podobno psuje się najmniej z innych :fiat1: ów
 #108737  autor: stpman
 02 sty 2019, 09:00
Moja mama ma przedliftowego 500L trekking, wprawdzie z 1.4 95KM ale dla niej to wystarcza.
Fajne auto, typowo rodzinne, ale bagażnik taki sam wielkościowe jak w Bravo, tylko o innym kształcie. Szukam jednak większej przestrzeni bagażowej, żeby się nie martwić czy mi starczy miejsca ;)