• Konkurencja dla Bravo -co wybrać ?

Moderatorzy: metalman, kubajg

 #47157  autor: fiksiu
 04 sty 2017, 19:06
Nie do końca rozumiem po co wałkujesz temat wnętrza.
Rozumiem że trzeba się dowiedzieć o kwestie np awaryjności czy rodzaju silnika lub LPG czy spalania bo tego nie da się sprawdzić oglądając auto
Ale kwestia wygody,wyglądu lub ilości miejsca
to raczej można a nawet trzeba (nie jest to jakiś problem) jechać do pierwszego bliższego auta z ogłoszenia i ocenić samemu.
Ja mam 190cm i w większości osobówek jest mi dość ciasno a za mną nie da się usiąść.
Moja dziewczyna ma 164cm i żadnym aucie nie jest jej ciasno.
Większość aut dla mnie jest za głośna a ona nie zwraca na to wogóle uwagi.
 #47159  autor: lukaselk
 04 sty 2017, 19:15
@gwidon w tym wypadku dosłownie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :crazy: Ja mam 185cm wzrostu i jak sobie ustawię fotel kierowcy pod siebie, a lubię się wygodnie rozsiąść, to jak chcę sam za sobą usiąść to mam problem z wsadzeniem butów pod fotel, też nie małych 45-46 :D Ale osoby ~170cm siadają za mną chociaż jest ciasno. Jak kierowca byłby niższy lub lubił usiąść z kolanami wyżej to myślę, że z tyłu będzie trochę więcej miejsca.
Za pasażerem jak się podsunie trochę fotel do przodu ale tak, żeby było w miarę wygodnie to 180+cm da radę usiąść.

Do Astry i GP nie mam porównania bo nie jeździłem ale chyba GP ma płytę podłogową Opla.

@fiksiu ja to w ogóle nie rozumiem tego tematu. Przecież Bravo jest bezkonkurencyjne :D :fiat1:
 #47160  autor: gwidon
 04 sty 2017, 19:19
fiksiu pisze:Nie do końca rozumiem po co wałkujesz temat wnętrza.
Rozumiem że trzeba się dowiedzieć o kwestie np awaryjności czy rodzaju silnika lub LPG czy spalania bo tego nie da się sprawdzić oglądając auto
Ale kwestia wygody,wyglądu lub ilości miejsca
to raczej można a nawet trzeba (nie jest to jakiś problem) jechać do pierwszego bliższego auta z ogłoszenia i ocenić samemu.
Ja mam 190cm i w większości osobówek jest mi dość ciasno a za mną nie da się usiąść.
Moja dziewczyna ma 164cm i żadnym aucie nie jest jej ciasno.
Większość aut dla mnie jest za głośna a ona nie zwraca na to wogóle uwagi.
Tak fiksiu, już z Tobą nawet rozmawiałem na ten temat na priv, ale chodzi mi o komentarze innych osób... ja miałem okazje siedzieć chwile w bravo z tyłu ale była to już noc i auto widziałem dosłownie chwile... dlatego jak dla mnie było tego miejsca z tyłu na nogi trochę mało zresztą pisałem Ci już o tym. Może wtedy fotel był przesunięty bardziej do tyłu ale tego nie wiem... Chodzi mi tu o opinie innych użytkowników co do tego miejsca z tyłu z powiedzmy średnim wzrostem co oni myślą, oczywiście wykluczam osoby takie jak Ty gdzie masz 190 to logiczne ze nawet za Tobą mikra osoba się nie zmieści to samo dotyczy niskich osób, gdzie wszędzie będzie im wygodnie. I dalej chce poruszyć temat czy Astra IV to ta sama podłoga co Bravo ?
 #47165  autor: fiksiu
 04 sty 2017, 19:41
No pisałem ci że jest ciasno z tyłu.
Ale właśnie chodzi żebyś sam na spokojnie bez spiny sobie to obejrzał,przejechał i sprawdził.
Bo to ty będziesz jeździł.Jedź do jakiegoś komisu poproś o otworzenie auta (zwykle komisant i tak nie siedzi ciągle z tobą)i możesz
wtedy bez żadnej presji spędzić i godzinę przy aucie.Przymierzyć i sprawdzić czy auto ci pasuje.Naprawdę warto.
Najlepiej z autem którego akurat na pewno nie chcesz kupić(bo za drogie,zły kolor, itp)bo wtedy ocenisz to na spokojnie bez nakręcania się.
To nie tylko kwestia wzrostu.
Np. mój siostrzeniec ma ten sam wzrost ale waży 50kg więcej.Jak dla mnie jest OK to dla niego ciasno.
Ja jeździłem do pracy trasy po 24h.Razem ze mną chłopaki akurat każdy przynajmniej 180cm wzrostu.
Wygoda z tyły czy z przodu nabiera wtedy większe znaczenie.
Jak ktoś jeździ do pracy 10min a w weekend nawet w 5 osób za miasto 30km.To ma to dużo mniejsze znaczenie.
Naprawdę wypada to ocenić osobiście.
 #47177  autor: bis
 04 sty 2017, 20:43
A ile lat chcesz używać teraz kupione auto? Jak rozumiem, dziecko dopiero w drodze, a Ty już się zastanawiasz, czy mu będzie wygodnie jak będzie miało 180 cm wzrostu?
 #47193  autor: robs
 05 sty 2017, 09:29
Bravo i Grande Punto ma porównywalnie miejsca z tym,że Bravo jest szersze i ma oczywiście większy bagażnik.Te same płyty podłogowe mają Corsa D i Grande Punto.Bravo z Astrą nie jest spokrewnione.
 #47311  autor: Michu
 06 sty 2017, 10:49
bis pisze:A ile lat chcesz używać teraz kupione auto? Jak rozumiem, dziecko dopiero w drodze, a Ty już się zastanawiasz, czy mu będzie wygodnie jak będzie miało 180 cm wzrostu?
Zakładając, że będzie miało te 180 cm. Można przyjąć, że będzie miało 178 cm i wtedy z tyłu w Bravo będzie ok ;) no chyba, że będzie miało 178 cm i 120 kg wagi :P

A serio, jak się boisz o ilość miejsca to celuj w jakieś kombi - masz wtedy więcej miejsca z tyłu + bagażnik.
 #47314  autor: grzech1991
 06 sty 2017, 11:34
Jeśli ktoś jest wysoki, to w bravo z przodu jest spoko. Natomiast z tyłu to miejsca raczej dla niskiej dziewczyny (ale od biedy pasażerowie dadzą radę).

Co do silnika 1.4 w astrze z turbo. Jest to tak samo sprawdzona jednostka jak u nas t-jety. Tylko astra jest o wiele cięższa od bravo i ma gorsze osiągi.
 #47349  autor: gwidon
 06 sty 2017, 14:37
no tak przekonaliście mnie nie ma co panikować tylko kupować bravo i cieszyć się silnikiem :) fakt myślałem jeszcze o astrze ale z silnikiem 1.6 115KM odpada bo to musi być muł totalny, a co do wersji sport 140 KM jak pisze grzech, że osiągi ma gorsze od bravo to faktycznie warto sobie dać spokój z oplem tym bardziej że cenowo za rocznik 2009 w dobrym stanie trzeba dać 32 tys. a bravo można kupić już za 25 tys. dobrze wyposażone :) I jeszcze jedna sprawa mój znajomy też szykuje się do kupienia auta i jemu z kolei podoba się VV Golf V i tu pytanie czy ktoś jeździł albo wie jak ta piątka się sprawuje ale oczywiście z silnikiem 1.6 MPI czyli prosty ośmiozaworowy benzyniak. Namawiam go do Fiata ale nie chce się przekonać, i z ciekawości pewnie ma więcej miejsca z tyłu niż Bravo a ciekawe jak jest z bagażnikiem ?
 #47766  autor: Felini
 09 sty 2017, 11:52
Gulfem V jeździłem, ale 1.9 TDI. Moje odczucia: zwykły, prosty samochód dla ludu, zero polotu. Jeśli chodzi o awaryjność w tym wybranym egzemplarzu była bardzo niska. Generalnie nie polecam ze względu na totalnie nudny wygląd zewnętrzny i wewnętrzny.
Natomiast Gulfem IV dużo jeździłem z silnikiem 1.6 + LPG. Silnik muł straszny, ale mało awaryjny. Pozostałe uwagi tak samo jak Gulf V.
Plusem w obydwu gulfach to moim zdaniem zawieszenie, lekko twarde, mało awaryjne.
Do Bravo przekonują mnie dobre silniki, lepsze wyposażenie oraz wygląd.
Jako alternatywę rozglądam się za czymś większym, chętnie kombi (np Audi A4 B6, Laguna II, Laguna III) w benzynie turbo.
 #48097  autor: Felini
 12 sty 2017, 13:36
W obecnym wydaniu tygodnika MOTOR jest porównanie Bravo z Citroenem C4 i Astrą IV.
W podsumowaniu BRAVO wygrywa małą przewagą :)
 #49725  autor: amadeusz665
 26 sty 2017, 20:39
Mogę się trochę wypowiedzieć na temat silnika 1.6 z golfa IV i V w wersji 102 KM. Dynamika - zero, zużycie paliwa 8 l przy bardzo oszczędnej jeździe. Przy wyprzedzaniu minimum 3,5 K obrotów, żeby wyprzedzić w miarę bezpiecznie. Jako wozidełko idealne, ale bez szaleństw. Prędkości autostradowe to 110 km/h max, potem już nie słychać własnych myśli.
Mieliśmy w rodzinie Golfa IV z salonu, rocznik 2002 (w Golfie V to ten sam silnik). Cewki zapłonowe spaliły się wszystkie. Po skończeniu gwarancji dziwnym trafem Golf zaczął pracować na 2 cylindrach. Skończyło się na planowaniu głowicy i wymianie przepalonego tłoka. Czujnik oleju i pedału hamulca spalił się chyba z 5 razy.
Golf sprzedał się w 2012 roku jako samochód kompletnie bezwypadkowy, z oryginalnym lakierem i brakiem jakichkolwiek napraw blacharsko-lakiernicznych. Nikt z kupujących nie wierzył, że 11 letni samochód ma 130K przebiegu.
Podsumowując, czy kupujesz nowe czy używane, jak trafisz na dobrze dotarty i utrzymywany egzemplarz to nie ważne czy to będzie Fiat, VW, czy BMW. Trzeba mieć trochę szczęścia.
 #63211  autor: Rafau
 26 maja 2017, 16:44
Czy ktos moze jezdzil dluzej peugeotem 308 1 generacji? Jak to auto w praktyce wypada wzgledem bravo? Interesowalby mnie silnik 1.6 vti 120km wolnossący, przesiadka z bravo 1.4 90
 #63234  autor: Gr3gory
 26 maja 2017, 21:41
Poczytaj o silnikach vti ;)
 #64836  autor: kergit
 14 cze 2017, 19:41
Szukam od jakiegoś czasu auta dla siebie, "przymierzyłem" kilka modeli, moje odczucia przy wzroście 188.
Bravo - no na styk jeżeli chodzi o przestrzeń, efekt wizualny w środku OK
Astra H - więcej miejsca niż w Bravo, efekt wizualny w środku: tandeta
Citroen C4 I (!!)- w sumie nie brałem go pod uwagę a się okazało że przestrzeń w środku bardzo OK, efekt wizualny gorzej niż w Bravo ale nie ma tragedii
Megane 3: ciasnota i tandeta
Focus: przestrzeń lepsza niż Bravo, trochę gorzej niż w C4, w środku "spokojny wujek"
P308: przestrzeni aż za dużo (wydaje się to auto za duże), wrażenia ze środka przeciętne
Corolla/Auris - nie przymierzałem.

Jakie macie wrażenia odnośnie tych aut, które poza Bravo wzięlibyście pod uwagę. Ja po przymiarce dzisiaj Bravo (2008) i C4 (2010) chyba przechylam się w stronę C4.
 #64856  autor: mario23
 14 cze 2017, 23:12
Rozumiem ze c4 w wersji trzydrzwiowej?
Jak nie to ja bym wybrał Bravo


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 #64876  autor: kergit
 15 cze 2017, 11:29
C4 sprawdzałem wczoraj 5 drzwiową i dosyć pozytywnie mnie zaskoczyła - jutro jadę oglądać 3 drzwiowa, która fajniej wyglada :) troche tylko silniki mnie wiekowe w nich odrzucaja, 10 litra przy 110 koniach to jakis zart
 #64908  autor: moris10
 15 cze 2017, 16:51
Jeździłem C4 z podobnych lat i nie zamieniłbym się za swoje Bravo.

Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka

 #64976  autor: kergit
 16 cze 2017, 18:18
Dzisiaj przymierzyłem kilka kolejnych aut - C4 5 drzwiowa, Leon 2, Focus 2010, no i Bravo w wersji sport.
Po względem wnętrza: Leon>Bravo>C4>Focus
Pod względem wygody z przodu (wzrost 188) Focus>Leon>C4>Bravo

W Bravo jest po prostu ciasno (szczególnie lewa noga) !! Ale zaskoczenie największe to Leon 2 - chyba będę się kierował ku kupna tego modelu.
 #65672  autor: abezus
 25 cze 2017, 18:29
kergit pisze: 15 cze 2017, 11:29 C4 sprawdzałem wczoraj 5 drzwiową i dosyć pozytywnie mnie zaskoczyła - jutro jadę oglądać 3 drzwiowa, która fajniej wyglada :) troche tylko silniki mnie wiekowe w nich odrzucaja, 10 litra przy 110 koniach to jakis zart
Z tym że biorąc pod uwagę jednostki napędowe to właśnie w cytrynie masz najlepsze. Stare silniki 1.6 i 2.0 pb robią naprawdę grube kilometry bez poważnych napraw. W Vagach jeśli chodzi o znośne jednostki benzynowe masz 1.6 MPI który nie dość że nie jedzie to też 10l/100km spokojnie wypije w mieście. Ford ma w sumie fajne 2.0 145 koni, natomiast 308 nie ma ani jednej dobrej benzyny. No i teraz kupisz sobie takie 1.6 110 koni (elastyczność bez porównania z 1.6 MPI od VW) pakujesz lpg i nie interesujesz się że łyka Ci 11l gazu bo w dalszym ciągu to poniżej 20zł za 100 km :)
Generalnie powiem szczerze że niezbyt rozumiem ten bum na 1.6 MPI bo naprawdę jeśli brać pod uwagę wszystkie aspekty jednostki, ten silnik jest po prostu kiepski. Dynamiki zero zużycie paliwa duże, a pobór oleju też nie należy do najniższych (o czym oczywiście gazety typu auto świat nie piszą bo dla nich wszystko co niemieckie jest super świetne). Żeby było jasne, nie jestem ograniczonym typem który narzeka w każdej kwestii na VW bo na forach włoskich czy francuskich marek jest takich ludzi ogrom, natomiast myśląc rozsądnie prawda jest taka że chcąc kupić VAGA po 2005 roku z silnikiem który nie przyprawi nas o bezsenność i będzie jakoś jechał to albo A4b7 1.8T, albo Seat Exeo 1.8T, albo wszelkiego rodzaju VAGI z silnikami TDI CR. Wszystko inne po prostu nie ma sensu bo konkurencja ma zwyczajnie lepsze silniki.