• Pomoc przy zakupie Fiata Bravo - linki/ocena

  • Wszystko to co warto sprawdzić przed zakupem Nuova Bravo.
Wszystko to co warto sprawdzić przed zakupem Nuova Bravo.

Moderator: Pympek

 #75020  autor: arocity
 10 paź 2017, 11:02
Zresztą Multiair to silnik T-jet tylko zmieniona jest głowica z modułem elektrohydraulicznym. . Tak jak pisałem awarie w każdym silniku się zdarzają. Jeśli obecny moduł jest już bez wad to spokojnie się pojeździ . Co do cen to kupi się 150 T-jet w tej samej cenie co MA tylko że dwa lata starszy.

Dodano po 7 minutach 59 sekundach:
mateuszp1991 pisze:
10 paź 2017, 10:57
Co myślicie, warto się w ogóle interesować takim uszkodzonym autem? Opłacalna będzie naprawa i czy faktycznie da rade zmieścić się w 1500zł?
Stosunkowo młody rocznik i niski przebieg, cena w miare ok, ale nie wiem czy warto...

https://www.otomoto.pl/oferta/fiat-brav ... xtor=SEC-8

Tam masz do lakierowania cały element bez drzwi i wyprowadzenia kantu . Nie wiem czy nie należało by go wycinać i wspawać nowy . W sumie cena niezła . W 1500 nie zamknie się . Pytanie jeszcze tylko co jest z elementami których nie widać.
 #75041  autor: Ardaenye
 10 paź 2017, 15:35
@up ok wszyscy już wiemy, że masz Multiair i jest super. Ale kupowanie silnika, który potencjalnie jest bardziej problematyczny, jest nieuzasadnione. A argument "awarie w każdym silniki się zdarzają" nawet ciężko skomentować. Ilość opinii o Multiair-ach, zwłaszcza tych nowszych "ulepszonych", jest znikoma. T-Jet to jednostka poznana na skroś i sprawdzona. W przypadku zakupów minimalizuje się ryzyko wystąpienia awarii. Twój argument to "nie ma się co bać tego silnika, bo podobno został poprawiony" vs "bierz sprawdzony i pewny silnik". Sam na spokojnie to przeanalizuj.
 #75096  autor: arocity
 11 paź 2017, 09:33
" @up ok wszyscy już wiemy, że masz Multiair i jest super" - no i co to ma wspólnego ?? do tematu . Każdy przedstawia swoje argumenty i opinie. Komentarz nie na miejscu.
Wiadomo że jest ryzyko z kupnem ale nie ma co palić czarownic. T-jet też ma problemy z pękającymi turbinami IHI do tego skrzynia biegów.
Każdy ma swoje racje i na siłę nie będę nikogo przekonywał i nie mam nawet takiego zamiaru. A każdy zrobi jak chce to jego decyzja.
 #75147  autor: MikeR
 11 paź 2017, 18:47
Gr3gory pisze:Tu z ceną zbliżasz się do auta klasy wyżej tj. giulietta, a jest to sporo fajniejsze wozidło od naszych bravolotów ;)
Za ok.40k kupisz pewną 2010-11,z niewielkim przebiegiem, zadbaną z Polskiego salonu 1,4 120km
No niby tak, ale serce już oddane Bravo ;) Choć Giulietta kusi!
W każdym razie-dzwoniłem w sprawie tego białego auta z linku powyżej; podobno wymienione drzwi od strony kierowcy miał - jakieś przytarcie na boku. Przód nietknięty.
 #75197  autor: abezus
 12 paź 2017, 12:15
Zastanów się jeszcze raz. Finansowo wkraczasz w półkę wyżej niż bravo, samochody nowsze technologicznie, po prostu lepsze. Mając 35 tyś zł w życiu nie pomyślałbym o zakupie bravo. Bravo można mieć już za 20 tyś zł, Giulietty nie. Nie jestem zwolennikiem wyglądu giulietty, moim zdaniem wygląda jak gówno, ale gdybym miał 35 tyś zł do wydania, i te dwa samochody do wyboru to moim zdaniem nie ma o czym rozmawiać. Zastanów się jeszcze raz. 30 tyś zł to taki max który można zapłacić za bravo, w wyższych pieniądzach po prostu lepiej szukać fajnejszych samochodów.
 #75200  autor: sadmadman
 12 paź 2017, 12:31
Ardaenye pisze:
10 paź 2017, 15:35
Ale kupowanie silnika, który potencjalnie jest bardziej problematyczny, jest nieuzasadnione.
Często takie opinie powodują, że auto mocno traci na wartości bo ludzie wolą kupić inne z "mniej problematycznym" rozwiązaniem. Tylko, że często nie widzą że taki problem nie jest taki demoniczny jak się wydaje. Niedawno szukałem auta i czytałem wiele różnych opinii o różnych modelach ale w większości przypadków były to jakieś irracjonalne lęki oraz podsycane jeszcze przez prasę motoryzacyjną. Jak inaczej nazwać sytuację, gdy ktoś wyolbrzymia że dany podzespół często się psuje ale np. po 3 latach zostało to poprawione przez producenta i dlatego lepiej kupić auto młodsze. Różnica w cenie kilka tysięcy a koszt naprawy "wadliwego" rozwiązania to często tylko parę stówek.
 #75209  autor: arocity
 12 paź 2017, 13:32
abezus pisze:
12 paź 2017, 12:15
Zastanów się jeszcze raz. Finansowo wkraczasz w półkę wyżej niż bravo, samochody nowsze technologicznie, po prostu lepsze. Mając 35 tyś zł w życiu nie pomyślałbym o zakupie bravo. Bravo można mieć już za 20 tyś zł, Giulietty nie. Nie jestem zwolennikiem wyglądu giulietty, moim zdaniem wygląda jak gówno, ale gdybym miał 35 tyś zł do wydania, i te dwa samochody do wyboru to moim zdaniem nie ma o czym rozmawiać. Zastanów się jeszcze raz. 30 tyś zł to taki max który można zapłacić za bravo, w wyższych pieniądzach po prostu lepiej szukać fajnejszych samochodów.
A jaki samochód proponujesz jak byś miał do wydania 35 tyś ?
 #75213  autor: Michu
 12 paź 2017, 14:00
Za 35 tyś. proponuję Fora Focusa mk3 silnik 1.6 turbo ecoboost 150 km .
Ostatnio widziałem takiego w ogłoszeniu z Poznania - rocznik 2012, salon polska, przebieg niecałe 70 tys, jeden właściciel cena 35500.

Multiair bym tak nie demonizował, sam mam takiego i sobie bardzo chwalę - wystarczy przed zakupem sprawdzić jaki jest numer wbity na module i cała filozofia.
Po modyfikacji modułu nie słychać skarg na forum alfaholików a sporo tego jeździ w nowych samochodach (Jeepy, Alfy i Dodge mają ten silnik w różnych wariantach mocy, właśnie w technologii Multiair).
Poza tym w tym silniku masz turbo Garrett, i poprawiony kolektor który nie pęka.
 #75256  autor: mateuszp1991
 12 paź 2017, 19:37
Dobra, mam nadzieje, że to już ostatnie, które pokazuje. Byłem je dzisiaj oglądać i wygląda bardzo ładnie, nic nie malowane, szyby oryginalne, zadbane w środku. Książka prowadzona do bodajże kwietnia zeszłego roku, wpis przy ok 160tys km.

https://www.otomoto.pl/oferta/fiat-brav ... zbixc.html

Co myślicie? Za 23tys warto?
 #75263  autor: siaj
 12 paź 2017, 20:25
Jeśli jest tak jak mówisz to warto. Zwróciłeś uwagę na pracę skrzyni podczas jazdy? Jeśli nie była robiona do tej pory może sie okazać ze za niedługo czekają Cie wydatki na wymianę łożysk. To samo z klimatronikiem, działa jak należy? Chlodnica oryginał czy wymieniona? Jeśli oryginał to zapewne w kiepskim stanie i do wymiany.To taki przebieg i wiek przy którym lubi sie posypać . Książka prowadzona do zeszłego roku czyli na starcie duży pakiet startowy, wszystkie oleje i filtry. I co rzuciło mi sie w oczy, to chyba nieoryginalne czujniki parkowania, ktoś sobie dołożył ale schludnie to zrobił także to taki szczegół. Także zwróć uwagę na to co ci wymieniłem bo z 23 tysi moze za chwilę zrobić się większa sumka i juz tak bardzo nie będzie sie opłacało i potem będzie narzekanie jaki to fiat zły ;)
 #75265  autor: mateuszp1991
 12 paź 2017, 20:32
Skrzynia i klima na ta chwile chodziły ok, nic nie buczało, klima też w porządku, ale wiadomo, w każdej chwili może się coś posypać, ale też nie musi. W niedzielę chcę tam jechać z kimś bardziej doświadczonym, żeby się jeszcze przyjrzeć.
Tak jak mówisz czujnik parkowania dołożony, ale fajnie jest to zrobione.
 #75266  autor: siaj
 12 paź 2017, 20:40
Obejrzyj chłodnice klimy w jakim stanie, czy jeszcze lamelki są na miejscu. W razie czego będzie pole do zbijania ceny, aha i nie ma nic wspomniane czy do auta jest drugi komplet opon bo za tą cenę handlarz powinien dołożyć a jak wiadomo lubią sobie zostawić i sprzedać bez.
 #75267  autor: mateuszp1991
 12 paź 2017, 20:56
W niedzielę chcę tam jechać z bardziej ogarniętą osobą i jeszcze raz wszystko na spokojnie posprawdzać, włącznie z klimą o której mówisz.
I zapytam też o ten dodatkowy komplet opon :)
 #75269  autor: siaj
 12 paź 2017, 21:05
Heh i właśnie tak to jest jak ludzie jadą kupować, nie zwracają uwagi na takie proste rzeczy jak choćby drugi komplet zimowych opon tylko zawsze liczy sie cena auta, a po kupnie szok :shock: bo zima za pasem a tu trrzeba wydać tysiaczka na nowe zimowe opony. Bez urazy oczywiście :)

Widzę ze tez tak muszę zrobić, dać niższa cenę za auto a alusy z zimówkami sprzedać osobno, innej rady nie ma ;)
 #75272  autor: mateuszp1991
 12 paź 2017, 21:22
Proszę o wybaczenie i obiecuję poprawę! Myślałem o tych oponach ale potem mi to jakoś umknęło żeby zapytać ;)
 #75274  autor: siaj
 12 paź 2017, 21:29
Luzik :D dział jest o pomocy przed zakupem Bravo więc staram sie pomagać żeby po zakupie nie było rozczarowania ;) Daj znać potem co wyszło z tych dodatkowych oględzin ;)
 #75288  autor: MikeR
 12 paź 2017, 22:54
abezus pisze:Zastanów się jeszcze raz. Finansowo wkraczasz w półkę wyżej niż bravo, samochody nowsze technologicznie, po prostu lepsze. Mając 35 tyś zł w życiu nie pomyślałbym o zakupie bravo. Bravo można mieć już za 20 tyś zł, Giulietty nie. Nie jestem zwolennikiem wyglądu giulietty, moim zdaniem wygląda jak gówno, ale gdybym miał 35 tyś zł do wydania, i te dwa samochody do wyboru to moim zdaniem nie ma o czym rozmawiać. Zastanów się jeszcze raz. 30 tyś zł to taki max który można zapłacić za bravo, w wyższych pieniądzach po prostu lepiej szukać fajnejszych samochodów.
Nie jest to pozbawione sensu, zwłaszcza, że Giulietta była moim pierwszym wyborem. Bravo stało się jednak kompromisem między "pazurem" i stylistyką, a kosztami. Bo czyż nie jest tak, że Alfa jednak w utrzymaniu będzie droższa zdecydowanie?

Wracając do Bravo, ze zmniejszonym budżetem, ale nadal w wersji Sport, przyglądam się tej opcji:

https://www.otomoto.pl/oferta/fiat-brav ... z91St.html
 #75290  autor: siaj
 12 paź 2017, 23:11
Zdecydowanie nie jest to wersja SPORT. Proponuję na początek poczytać trochę na internecie jak odróżnić wersje sport od pakietu sport i innych wersji, nie jest to trudne a ułatwi ci życie.
 #75293  autor: abezus
 13 paź 2017, 05:59
MikeR pisze:
12 paź 2017, 22:54
abezus pisze:Zastanów się jeszcze raz. Finansowo wkraczasz w półkę wyżej niż bravo, samochody nowsze technologicznie, po prostu lepsze. Mając 35 tyś zł w życiu nie pomyślałbym o zakupie bravo. Bravo można mieć już za 20 tyś zł, Giulietty nie. Nie jestem zwolennikiem wyglądu giulietty, moim zdaniem wygląda jak gówno, ale gdybym miał 35 tyś zł do wydania, i te dwa samochody do wyboru to moim zdaniem nie ma o czym rozmawiać. Zastanów się jeszcze raz. 30 tyś zł to taki max który można zapłacić za bravo, w wyższych pieniądzach po prostu lepiej szukać fajnejszych samochodów.
Nie jest to pozbawione sensu, zwłaszcza, że Giulietta była moim pierwszym wyborem. Bravo stało się jednak kompromisem między "pazurem" i stylistyką, a kosztami. Bo czyż nie jest tak, że Alfa jednak w utrzymaniu będzie droższa zdecydowanie?

Wracając do Bravo, ze zmniejszonym budżetem, ale nadal w wersji Sport, przyglądam się tej opcji:

https://www.otomoto.pl/oferta/fiat-brav ... z91St.html
Czy bedzie zdecydowanie drozsza w utrzymaniu nie wiem. Moim zdaniem nie do konca. Mialem 2 alfy i serws nie odstawal kosztami od innych aut. Jesli ktos szuka koniecznie bravo, to bralbym starszy egzemplarz i przez to tanszy. Pare miesiecy temu byl do sprzedania na forum za 30 tys polift pierwszy wlasciciel z jakims smieszym przebiegiem 70kkm.
Jaki ja kupilbym samochod za 35 tys? Tak na szybko to albo C5 2.0, silnik prosty w budowie, albo mondeo 2.0 tdci. Sa to wyzsze klasy niz bravo ale w tych pieniadzach juz wypada kupic powazne auto. Jesli mialby byc na sile kompakt to faktycznie foka mk3 jest zajebistym samochodem, niestety nie uznaje benzyn na bezposrednim wtrysku i szukalbym diesla.
 #75299  autor: arocity
 13 paź 2017, 09:26
mateuszp1991 pisze:
12 paź 2017, 19:37
Dobra, mam nadzieje, że to już ostatnie, które pokazuje. Byłem je dzisiaj oglądać i wygląda bardzo ładnie, nic nie malowane, szyby oryginalne, zadbane w środku. Książka prowadzona do bodajże kwietnia zeszłego roku, wpis przy ok 160tys km.

https://www.otomoto.pl/oferta/fiat-brav ... zbixc.html

Co myślicie? Za 23tys warto?

Brak
- Navi nie widzę tego.
- Podgrzewana przednia szyba ( może chodzi o nawiew )


Do sprawdzenia
-Czujnik zmierzchu
-Elektrochromatyczne lusterko wsteczne
-Czujnik deszczu
-Czujnik martwego pola może dołożony
-Odtwarzacz DVD ciekawe
  • 1
  • 135
  • 136
  • 137
  • 138
  • 139
  • 186