• Opel Insignia B 2.0 CDTi Elite

Moderatorzy: kubajg, metalman

 #98341  autor: Michał
 24 lip 2018, 07:53
Uczepiliście się tego przyspieszenia jak dzieci. Tak jakby to było najistotniejszą rzeczą w samochodzie.
 #98346  autor: Toolbox
 24 lip 2018, 08:12
W mojej ocenie jako użytkownika diesla - jeśli ktoś chce mieć przyspieszenie 0-100 powinien brać uturbioną benzynę. Jeśli ktoś chce mieć parę pod butem 100-200+ i przyspieszać na 5 i 6 biegu to tylko diesel. Zazwyczaj przyspieszenie diesli tej wielkości i o tej masie nie jest imponujące w zakresie 0-100 (no może poza BMW) i przeważnie oscyluje ok. 9-10 s. Więc to akurat dla mnie parametr nieistotny. Weźcie jeszcze pod uwagę, że diesel się "dociera" przez ok. 20 tys km więc osiągi się poprawią.
 #98347  autor: Adam1982
 24 lip 2018, 08:20
@Michał tu przyśpieszenie jest mniej ważne , ważniejsze jest że piszesz bzdury jak to ten Opel zdecydowanie lepiej jeździ od Bravo , a naprawdę jest odwrotnie . Także mijasz się z prawdą i nie dasz sobie nic powiedzieć , bo Ty pamiętasz lepiej , widać nie.
 #98349  autor: Michał
 24 lip 2018, 08:43
@Adam1982 w moim odczuciu jedzie lepiej.
Już tłumaczę o co mi chodzi, może tak trzeba było od początku, Bravo w 2.0 w serii jeździ dobrze ale nie czuć tego w fotelu natomiast w Oplu czuć to przyspieszenie.
Jest to pewnie kwestia nagłego przyrostu momentu, we Fiacie w serii ten moment szedł łagodnie i cokolwiek zaczynało się dziać w okolicy 2200 obr/min tutaj idzie od około 1700 obr/min.
Jak kupowałem Bravo 2.0 to przesiadałem się z Bravo 1.4 150km (jest to nadal silnik najlepszy dla tego auta)
Pierwsza jazda w 2.0 i rozczarowanie, wskazówka wstaje szybko ale tego nie czuć w fotelu w Oplu wskazówka też szybko wstaje i do tego czuć to na plecach tak jak miało to miejsce w Bravo 1.4T.
Porównywanie obu samochodów względem siebie jest nie na miejscu bo to nie ta klasa auta i tutaj nie będę nic porównywał.
Porwnałem odczucia organoleptyczne i uważam, że w Oplu jest lepiej.
Oczywiście po tym jak zrobiłem program w Bravo to żeby teraz było lepiej musiałbym przetestować coś co ma w benzynie je 300 km albo w dieslu przy ajmniej 250 ;)

Myślę, że ta mała sprzeczkę można zakończyć. ;)
 #98350  autor: Adam1982
 24 lip 2018, 08:57
Rozumiem , faktycznie jak miałem jeszcze t-jeta 120 bez VL38 i programu dałem bratu się przejechać to mówił że fajnie czuć przyśpieszenie z dołu , mimo że miał mocniejsze auto w jego odczuciu moje było dynamiczniejsze z niskich obrotów , ale osiągi miało gorsze.
A tam zaraz sprzeczka , wymiana poglądów :)
Ostatnio zmieniony 24 lip 2018, 09:07 przez Adam1982, łącznie zmieniany 1 raz.
 #98354  autor: rybsztein
 24 lip 2018, 09:01
Michał pisze: 24 lip 2018, 07:53 Uczepiliście się tego przyspieszenia jak dzieci. Tak jakby to było najistotniejszą rzeczą w samochodzie.
Widać są tu sami zwolennicy Clarksona i jego ulubionego "Speeeeeeeeeeed" :)
 #98363  autor: kml
 24 lip 2018, 09:42
Co do odczuć... jeśli ktoś nie startuje od 0 - 100 w sprincie (i nie mierzy czasu), to w takiej zwykłej codziennej jeździe za odczucia odpowiada w dużej mierze moment obrotowy. Mam porównanie Astra IV 1.6 benzyna 115km ~12s do setki i dacia dokker 75km diesel 15,5s do setki.. a wrażenie jakby dacia była dużo żwawszym autem.. poważnie :P
 #98390  autor: Michał
 24 lip 2018, 12:37
@rybsztein zapomniałeś o "Pooower!!!!"
 #98401  autor: Ardaenye
 24 lip 2018, 14:23
Ja mam wrażenie, że nawet Porshe i Lamborghini mają się czego wstydzić względem Bravo :D Trochę obiektywizmu, ludzie..

To czy auto lepiej jeździ to chyba nie decyduje jedynie przyśpieszenie 0-100? Poza tym poziom wyciszenia Insigni a Bravo to przypuszczam jest przepaść. Już samo to mocno warunkuje komfort jazdy.
 #98405  autor: moris10
 24 lip 2018, 14:32
https://moto.onet.pl/aktualnosci/najwol ... IM&ampcf=1
Z tym Porsche, Bravo wygrywa :D
Nie wiem dlaczego myślicie komfort jazdy z przyspieszeniem?
Insignia jest wolniesza od Bravo w tym samym silniku, nawet jak kierowca będzie bąki puszczał to niewiele to pomoże.
Proszę was, jak napisał Michał, porównanie nowej Insignii do 10 letniego Bravo nie ma sensu. Nie ten budżet, nie ten klient i nie ta technologia.

Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka

 #98413  autor: Michał
 24 lip 2018, 15:24
@Ardaenye wyciszenie kabiny jest na wysokim poziomie, na postoju ledwo słychać silnik. No ale to auto segmentu D więc jakiś poziom musi prezentować.
 #98431  autor: rybsztein
 24 lip 2018, 19:40
U mnie na postoju nie usłyszysz silnika:) W czasie jazdy też niespecjalnie. Co innego szumy powietrza i nierówności i tu myslę, że w Insignii będzie znacznie lepiej niż w samochodach segmentu C.

Pojszło z mojego Szajsunga eS 7.

 #98575  autor: Kilgore
 26 lip 2018, 22:32
Jakoś nie mogę się przekonać do nowego wyglądu insygnii. Niby linia wydaje się lżejsza ale chyba wolałem poprzednią. Duży plus za liftbacka.
Przy okazji, Blogo wrzucił dzisiaj nowy vlog. Sprawdź czy usterki w nowej wersji usunęli. :)

https://youtu.be/HQse1xbLyg8


Wysłane z mojego YOGA Tablet 2-1050L przy użyciu Tapatalka

 #98622  autor: Dareek
 27 lip 2018, 22:55
w tym autku podoba mi się kolor i felga. samochód ma baaardzo ciężką toporną linię. przy niej poprzedniczka wyglądała lekko.
reszta - to po prostu opel ze słynną skrzynią M32 za kuuupę kasy (połowa tych "wodotrysków" po przetestowaniu przez usera z ciekawości nigdy nie zostanie użyta)
co do wyciszenia- cóż przy klasie B czy Bravo czy niemal wszystko jest cichsze (FCA nie potrafi robić cichych aut).
Polecam Mazdę 6 - tam dopiero wszystko pięknie słychać - w tej klasie to najciszej jest w Passacie.
Muszę się zgodzić z @paku - w klasie D niezależnie czy bena czy diesel musi być automat. Manual to porażka.
 #98655  autor: Adam1982
 28 lip 2018, 18:44
Moim zdaniem ta nowa Insignia ma mniej toporną linię od poprzedniczki . Naprawdę jest tam M32 , Fiaty z 2.0MJ były z F40 . M32 była chyba do 320Nm , a ten Opel ma ich 400 .
 #98732  autor: Michał
 29 lip 2018, 22:33
Nie wiem jaka skrzynia tam siedzi ale w poprzedniej insignii nie było skrzyni M32.
W dodatku ta chodzi zbyt delikatnie jak na M32
 #103271  autor: krupniok200
 07 paź 2018, 21:50
nie dość że diesel z EURO6 (do przebolenia) z adblue to jeszcze ten zabójczy czynnik do klimy.... ale ogólnie design auta, jak to wypada na dzisiejsze czasy bardzo fajny
 #103272  autor: maciaty
 07 paź 2018, 22:03
A co złego w dieslu z Adblue? Mam, jeździ po mieście i żyje. Raz na kilkanaście tysięcy kilometrów dotankuje Adblue i spokoj.
A czynnik - nie popadajmy w paranoje.


Wysłane z iPhone 7
 #103284  autor: Toolbox
 08 paź 2018, 09:10
Jak ktoś się boi czynnika (ja bym się bał) to bez problemów da się go zmienić na stary.